Krótka historia snickersa


Pierwsze skojarzenie z nazwą Snickers prowadzi oczywiście do pysznego, orzechowego batonu oblewanego czekoladą. Snickers jest niewielkim batonikiem ( ten najbardziej popularny Snickers waży 52,7 grama ) , ma w swoim składzie orzeszki ziemne, karmel, nugat i czekoladę mleczną, ale same składniki to oczywiście nie to samo co pilnie strzeżona receptura tej wspaniałej, słodkiej przekąski.


Tajemnica smaku Snickersa tkwi zapewne w proporcjach, procesie technologicznym, świeżości i rodzaju doboru składników, ale jest to na naprawdę bardzo rygorystycznie strzeżona tajemnica handlowa, obwarowana niezliczoną ilością zakazów.


Trudno się dziwić, na niej między innymi się potęga koncernu Mars Incorporated, producenta i dystrybutora Snickersa. Dziś Mars Incorporated to już wielka międzynarodowa korporacja zajmująca się produkcją i sprzedażą jedzenia ( różnego rodzaju słodycze, napoje, karmy dla zwierząt, dania gotowe, gumy do żucia), której roczny obrót oscyluje wokół 33 miliardów rocznie.


Siedzibą korporacji, która działa dziś aż w 74 krajach na całym świecie, są oczywiście Stany Zjednoczone Ameryki Północnej (obecnie główną siedziba korporacji jest Mac Lean w stanie Wirginia), bo tam się wszystko, a więc i historia Snickersa zaczęła.


W 1911 roku małżeństwo Ethel i Franklina Clarence Mars w małym miasteczku pod Waszyngtonem o nazwie Tacoma zajęli się produkowaniem i sprzedażą słodyczy. To dzięki ich talentom, nie tylko kulinarnym powstała ta wielka korporacja dająca dziś pracę aż 75 000 tysiącom ludzi, ale to właśnie Franklin Clarence Mars w roku 1930 wymyślił i wyprodukował pierwszy baton Snickers.


Skład, sposób produkcji Snickersa opiera się ciągle na tej samej recepturze, choć oczywiście postęp technologiczny zrobił swoje, dziś są to bardzo nowoczesne, super wydajne maszyny, produkcją steruje komputer, ale to wciąż dokładnie ten sam baton Snickers.


Niepozorny batonik Snickers łączy całe pokolenia, jego smakiem zachwycali się nasi przodkowie i jeśli nic się nie zmieni to i przyszłe pokolenia z pewnością polubią Snickersa, jego wyrazisty smak w połączeniu z delikatnością mlecznej czekolady.


Snickersowi nie zaszkodziła nawet moda na szczupłą sylwetkę, co zawsze łączy się z wyeliminowaniem lub przynajmniej ograniczeniem jedzenia słodyczy. Snickers ma wprawdzie dość sporą wartość kaloryczną ( standardowy batonik 52,7 g to 250 kalorii, czyli tyle samo co 3 jajka, 100 gramów białego pieczywa, czy dwie gałki lodów), ale ma też spore wartości odżywcze ( zawiera białko, węglowodany i zaledwie 12 gramów tłuszczy), więc jeśli raz na jakiś czas zjemy batonik Snickers zamiast kanapki, to na pewno będzie to z korzyścią dla naszego zdrowia.

 

8 czerwca 2018

Imię i Nazwisko 2

Opis autora #2